Mierzymy swoją stopę

Szukanie idealnego obuwia zawsze wiąże się z przymierzaniem nieskończonej ilości par. A przy najmniej tak powinno być. Buty muszą być naszą drugą skórą, która zapewnia stopom komfort i wygodę chodzenia.

Jak pokazują badania przeprowadzone wśród klientów znanej sieci obuwniczej, większość z nas nie potrafi prawidłowo mierzyć butów, a niektórzy nawet nie są w stanie określić długości swojej stopy! Stąd później biorą się problemy zdrowotne u nawet młodych ludzi. Półbuty damskie, męskie, szpilki, koturny, buty sportowe- wszystkie modele trzeba dobierać uważnie i z dużą precyzją. A zatem, jak mierzyć?

Pamiętajmy, że stopy nigdy nie są takie same, zawsze różnią się nieco długością i szerokością, inaczej zachowują się w klapkach, a inaczej w półbutach damskich. W trakcie przymierzania zawsze za wzór wybiera się stopę dłuższą i to wedługpółbuty damskie niej dobiera się całą parę. Stopa krótsza musi w tym momencie dostosować się do tej szerszej i większej. Przy diametralnych różnicach w długości niestety odpadają zakupy w zwykłym sklepie. Albo pozostaje nam zakup dwóch par, albo wizyta u szewca, który specjalizuje się w szyciu obuwia na miarę.

Butów nigdy nie należy przymierzać wyłącznie siedząc. Dotyczy to zwłaszcza modeli, które mają wyższą cholewkę. Znajdziemy ją w półbutach damskich, kozaczkach, botkach itd. Zasada jest prosta- buty są do chodzenia, a nie siedzenia i też powinny być przymierzane aktywnie. Zatem zakładamy i chodzimy po sklepie przez kilka minut.

Ostatnia zasada to mierzenie butów po południu- wtedy stopy są nieco zmęczone i podpuchnięte. Buty dobieramy właśnie do takiego stanu.